Z chwilą, gdy zwietrzała skała zmieni o tyle swój mechaniczny i chemiczny skład, że stanie się mniej więcej odpowiednią do wyżywienia wyższych roślin, osiedlają się one na niej, jako nowy czynnik wietrzenia. Na razie zjawiają się gatunki najmniej wymagalne. Z tych mało wymagalnych roślin, przy udziale bakterii i tlenu powietrza, tworzą się pierwsze porcje próchnicy. Zwietrzała warstwa skały zmienia barwę, staje się ciemniejszą i przydatniejszą dla rozwoju już bardziej wymagalnych roślin. W tak zmienionej masie skalnej procesy wietrzenia trwają dalej, w dalszym ciągu działa na nią temperatura, woda, tlen, dwutlenek węgla, a obok tego rośliny.

Te ostatnie wciskają swe korzonki w drobne szczelinki i rozsadzają je, poza tym przez tzw. włośniki, znajdujące się na korzeniach, wydzielają kwasy, rozpuszczające niektóre składniki – działają więc mechanicznie i chemicznie. Obok roślin wyższych mnożą się w glebie bakterie, które również, jak dalej szczegółowo o tym się dowiemy, nie małą rolę w chemizmie gleby odgrywają.

Człowiek, wreszcie, rozkruszając ziemię pługiem i broną, ułatwia wnikanie powietrza; pobudza więc procesy wietrzenia i rozkład.

Rezultatem tych wszystkich procesów mechaniczno-chemiczno-biologicznych jest przeistoczenie danej części skorupy ziemskiej w glebę.