Wysokość zapotrzebowania przez roślinę pewnych składników pokarmowych bywa różną u różnych roślin i nie zawsze idzie w parze z zawartością danego składnika w ciele rośliny. Wzgląd ten należy mieć na uwadze przy zasilaniu roli pod daną roślinę. Dla orientacji w tej sprawie przytoczę tu zestawienie, opracowane przez Heinricha, a wykazujące stopień zapotrzebowania poszczególnych składników nawozowych (azotu, potasu, fosforu i wapna) przez niektóre rośliny uprawne.

Potrzeby nawozowe rośliny

Postać i ilość środków nawozowych dostosować należy do potrzeb nawozowych rośliny uprawnej.

Trzeba bowiem pamiętać, że co innego są wymagania pokarmowe, a co innego potrzeby nawozowe. Przy jednakich wymaganiach pokarmowych jedne rośliny odznaczają się wysoką zdolnością przyswajania pokarmów, dłuższym okresem rozwoju lub, dzięki lepiej rozwiniętemu systemowi korzeniowemu, skuteczniej korzystają z naturalnych zasobów gleby, niż inne. Oczywiście, potrzeby nawozowe takich roślin na ogół będą inne, niż takież potrzeby roślin, które trudniej asymilują, lub które dzięki szybszemu rozwojowi muszą mieć od razu większą ilość składników pokarmowych w postaci przyswajalnej. Tymi też względami wyjaśnia się fakt, że taż sama gleba może być jeszcze dostatecznie zasobną w pokarmy w stosunku do jednych roślin, a ubogą w stosunku do innych.

Charakter gleby, podglebia i uprawa

Przy wyborze i określeniu jakości środków nawozowych brać wreszcie należy pod uwagę charakter gleby, a mianowicie jej skład chemiczny oraz własności fizyczne gleby i podglebia.

Gleby bogatsze z natury w pierwiastki pokarmowe mają mniejsze wymagania nawozowe, niż gleby z natury ubogie. Gleby, obfitujące w pewien lub w pewne składniki pokarmowe, pozwalają na zaoszczędzenie tych składników przy nawożeniu. Na przkł. gleby gliniaste, obfitujące w potas, nawożenia potasem przeważnie nie potrzebują, gdy tymczasem na glebach piaszczystych dodanie nawozu potasowego jest zawsze prawie niezbędnym.

Gleby ciężkie lub odznaczające się wysoką zdolnością absorpcyjna, a przy tym umiarkowanie czynne, wolniej wyczerpują się ze składników pokarmowych i próchnicy, dlatego też stosownym tu będzie nawożenie obfitsze, ale dokonane w większych odstępach czasu. Przeciwnie, gleby lekkie, czynne, mające małe zdolności absorpcyjne, łatwiej pozbywają się zapasów pokarmowych (często nieprodukcyjnie) i dlatego też wymagają nawożenia mniej obfitego, ale za to częstego.

Gleby o podglebiu przepuszczalnym wymagają innego systemu nawożenia, niż gleby o podglebiu nieprzepuszczalnym; podglebie wapienne inaczej wpływa na charakter gleby, a więc i na sposób nawożenia niż bezwapienne itp.

Przy uprawie głębokiej pamiętać należy o obfitszym nawożeniu, w grubej bowiem warstwie ornej pokarmy ulegają większemu rozcieńczeniu, niż w warstwie płytszej. Zbyt obfite znów nawożenie przy orce płytkiej może spowodować szkodliwe następstwa (np. wylęganie) wskutek nadmiernego stężenia soli pokarmowych.

Poza tym całą uprawą tak kierować należy, aby nawóz w glebie znalazł się w takich warunkach, które pozwolą na jak najskrupulatniejsze wyzyskanie jego części składowych i zabezpieczą jednocześnie przed stratami, wynikającymi już to z przyczyny zbyt szybkiego rozkładu już to wyługowania, już to wreszcie procesów wstecznych, przeistaczających składniki nawozowe w postać dla roślin nie przyswajalną.